O projekcie

Ulica Żydowska oraz fragment cmentarza żydowskiego w Grodzisku Mazowieckim są jedynymi śladami przedwojennej obecności Żydów na tym terenie. Nie ma już synagogi, mykwy, nie ma żydowskich sklepików. A tymczasem nie tak dawno, na początku XX Żydzi stanowili około 80% społeczeństwa naszego miasta. II wojna światowa zmieniła to miasto i jej mieszkańców. Skąd pomysł na projekt? Jakie ma cele? Kto go realizuje?

Spotkaliśmy się latem 2009 roku. Ludzie z różnych środowisk, różnych organizacji społecznych i pozarządowych. Zaczęliśmy rozmawiać o pomysłach na działania. W projekt zaangażowało sie Stowarzyszenie Europa i My, lokalna organizacja, w której działają ludzie szczególnie wrażliwi na potrzeby społeczności tego miasta i powiatu.

Ustaliliśmy, że naszym celem będzie przypomnienie utraconej kultury i zapomnianego dziedzictwa dawnych mieszkańców Grodziska Mazowieckiego. Zdecydowaliśmy, że podejmiemy się realizacji projektu „Ulica Żydowska”, dzięki któremu m.in.:

  • chcemy upowszechniać wiedzę nt. żydowskich tradycji (muzyki, tańca, języka Jidysz, kuchni żydowskiej) i żydowskiej spuścizny wśród obecnych mieszkańców miasta,

  • chcemy by żydowskie dziedzictwo miasta było wśród miekszańców powszechnie znane i szanowane,

  • pragniemy ocalić od zapomnienia zarówno materialne pamiątki po żydowskich mieszkańcach, jak i pamięć, w której mogą być wciąż obecni, jako dawni sąsiedzi, przyjaciele, współmieszkańcy Grodziska Mazowieckiego,

  • chcemy, aby dzięki naszym działaniom mieszkańcy miasta oraz przyjezdni mogli zanurzyć się w bogactwie tradycji, poczuć obecność dawnych sąsiadów i niepowtarzalną atmosferę wielokulturowego niegdyś miasta.

Projekt, w którego realizację zaangażowanych jest wiele instytucji (zobacz partnerzy) dotyczy nie tylko przeszłości, ale także przyszłości. Realizując nasze działania wspieramy postawy otwartości, tolerancji i szacunku dla odmienności kulturowej. Dzięki organizowanym przez nas wydarzeniom mieszkańcy na nowo są w stanie poczuć klimat dawnych lat i wpływ kultury tworzącej ówczesną rzeczywistość.

Projekt „Ulica Żydowska” stanowi część szerszego, kompleksowego przedsięwzięcia, który nazwaliśmy „Grodzisk wielokulturowy”, bowiem w dalszych działaniach planujemy zająć się obecnością także innych nacji na terenie Grodziska Mazowieckiego.

- Zaczęło się w Grodzisku, w wąskich uliczkach, gdzieś na Harcerskiej, a może po drugiej stronie deptaka. Chodziłam po mieście i czułam wyraźnie, że opowiada mi ono jakąś historię. Stare zawilgocone mury, spaczone okna, bramy omszale z łuszczącym się tynkiem. To byli niemi świadkowie świata, który przeminął. – tak rozpoczyna opowieść o projekcie Joanna Sarnecka, jego koordynatorka. – A potem trafiłam na kirkut i wszystko stało się jasne. Jedno mnie tylko zastanowiło. Dlaczego miasto, współcześni jego mieszkańcy nie pamiętają o przeszłości. Dlaczego pamięć o dawnych mieszkańcach odchodzi w nicość.

To jest oczywiście Jej część historii naszego projektu. Każdy z jego uczestników w inny sposób odkrył, że historia Grodziska Mazowieckiego związana z jego żydowskimi mieszkańcami jest warta poznania i upowszechnienia. – Ba, jeśli my tego nie zrobimy, odejdą ostatni, którzy mogą nam cokolwiek o tym opowiedzieć. Najwyższa pora działać – uważa Joanna Sarnecka.

Rozświetlmy mrok zapomnienia

Pierwszym istotnym działaniem była inicjatywa Roberta Augustyniaka „Rozświetlmy mrok zapomnienia". 1 listopada 2009 zgromadziliśmy sie na cmentarzu żydowskim i zapaliliśmy światełka wzdłuż jego dawnych murów przypominając tym samym, że powojenna historia obeszła się z tym świętym miejscem bardzo niestosownie, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę żydowski sposób postrzegania obszaru cmentarza.

Przeniesienie macew

Wiosną 2010 roku, również z inicjatywy Roberta Augustyniaka, z pomocą miasta, przeniesiono na cmentarz macewy, płyty nagrobne, którymi wyłożono jedno z podwórek. Padał deszcz. Spod naruszonej łopatami darni, pracownicy ZGKiM wydzierali popękane, zniszczone macewy. Z błota zaczęły wyzierać symbole: dłonie, świece, roślinne ornamenty i w końcu hebrajskie inskrypcje. Towarzyszył nam wówczas Jan Jagielski z Żydowskiego Instytutu Historycznego (ŻIH). Odczytywał napisy z tablic, a my czuliśmy, że za tymi imionami i obco brzmiącymi nazwiskami są ludzie, którzy domagają się naszej pamięci.

Dzień Kultury Żydowskiej

Jeszcze tej samej wiosny, 20 marca 2010 roku, zorganizowaliśmy wraz z Centrum Kultury w Grodzisku, Festiwal Kultury Żydowskiej „Ulica Żydowska”. Warsztaty, kiermasz książek, spotkania, spektakl Teatru NN z Lublina i koncert zespołu Cukunft to była prezentacja bliskich nam inicjatyw. Planujemy kolejne odsłony festiwalu. Więcej na ten temat w zakładce Festiwal

Grodziskie judaika – wystawa

Kolejnym przedsięwziętym przez nas działaniem był mural zaprojektowany przez Dariusza Jażdżyka, a wykonany przez młodych ludzi na co dzień związanych z klubem Grodziska Alternatywa. Mural powstał. Odtąd na plocie przy peronie na stacji PKP w Grodzisku widnieje napis w języku jidysz „Sztetl Grodzisk” – miasto Grodzisk. Chcieliśmy upamiętnić w ten nietypowy sposób żydowskich mieszkańców miasta, którzy z tego dworca kiedyś, w 1941 roku opuścili je bezpowrotnie. Jednocześnie chcieliśmy przypomnieć język, który niegdyś, jeszcze przed wojną, można było usłyszeć na grodziskim deptaku i w niejednym grodziskim sklepiku. Mural na peronie W międzyczasie, jeden z mieszkańców Grodziska ujawnił, że znalazł na swoim strychu stare księgi talmudyczne. Postanowił oddać je do sali historii miasta. Lukasz Nowacki, który zarządza salą, a także współpracuje z naszą inicjatywą, zorganizował wystawę pozyskanych dotychczas judaików z Grodziska Mazowieckiego. Wystawa połączona z wykładem Miriam Gonczarskiej z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie, stała się kolejną okazją do przypomnienia mieszkańcom miasta o dziedzictwie, które powinniśmy chronić i docenić. Mamy nadzieje, że w prywatnych domach jest więcej pamiątek, zdjęć, przedmiotów codziennego użytku pozostałych po żydowskich mieszkańcach. Bardzo chcielibyśmy mięć możliwość obcowania z nimi, sfotografowania lub zaprezentowania ich na wystawie.

Warsztaty dla młodzieży

Przed nami kolejne działania. Oprócz wydarzeń kulturalnych, postanowiliśmy od początku położyć duży nacisk na edukację, szczególnie młodzieży. Pamięć przeszłości i zarazem otwartość i tolerancja to ważny kapitał dla współczesnego mieszkańca Europy. Wraz z Muzeum Historii Żydów Polskich przeprowadziliśmy warsztaty w Grodzisku Mazowieckim i Milanówku dla uczniów gimnazjum. Atrakcyjne w formie spotkania dały młodzieży okazję do poznania pewnych elementów kultury polskich Żydów: języka, obrzędowości, zasad życia codziennego. Zamierzamy kontynuować prace w szkołach i współpracować z nauczycielami tak, by oni także byli dla młodzieży źródłem wiedzy o przeszłości miasta, w tym o Żydach z całym bogactwem ich dziedzictwa.

Poprawiony (środa, 26 stycznia 2011 21:35)

 
Tłumacz