Nagroda Ambasady Izraela dla Stowarzyszenia Europa i My

Stowarzyszenie Europa i My, Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego oraz Robert Augustyniak zostali uhonorowani w tegorocznej edycji programu „Chroniąc Pamięć”. 13 czerwca w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego nagrodzeni odebrali specjalne dyplomy z rąk ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego i ambasadora Izraela Zvi Rav-Nera.

Stoją od prawej: Bogdan Zdrojewski, minister kultury, Zvi Rav-Ner, ambasador Izraela, Robert Augustyniak, Daniel Prędkopowicz, Grzegorz Benedykciński,
fot. Danuta Matloch

 

Odznaczenie "Chroniąc Pamięć" jest nadawane Polakom zaangażowanym w zachowanie dziedzictwa polskich Żydów i dialog polsko-żydowski. Honorowane są zarówno osoby prywatne, jak i organizacje pozarządowe, instytucje państwowe oraz władze miast.

– Staramy się budować otwartość, życzliwość i tolerancję, a przede wszystkim – szacunek do przeszłości i dziedzictwa. Dziękujemy dziś zatem instytucjom i osobom prywatnym, które o to dbają. (...) Robią to z pasją i dzięki własnej wrażliwości – mówił podczas uroczystości minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Podczas tegorocznej, 14. edycji wyróżniono 11 laureatów z Bielska Podlaskiego, Grodziska Mazowieckiego, Kielc, Knyszyna, Koziegłów, Krakowa, Międzyrzeca Podlaskiego, Nowej Wsi koło Wronek, Sokołowa Podlaskiego, Szczekocin i Warszawy.

Stowarzyszenie Europa i My swoją nominację do odznaczenia zawdzięcza realizacji projektu „Ulica Żydowska”, który realizowało w zeszłym roku w Grodzisku Mazowieckim. – W realizację projektu zaangażowanych jest wiele instytucji i dotyczy on nie tylko przeszłości, ale także przyszłości. Realizując nasze działania wspieramy postawy otwartości, tolerancji i szacunku dla odmienności kulturowej – mówi Daniel Prędkopowicz, prezes Stowarzyszenia Europa i My. – Dzięki organizowanym przez nas wydarzeniom mieszkańcy na nowo są w stanie poczuć klimat dawnych lat i wpływ kultury tworzącej ówczesną rzeczywistość – dodaje.

Jan Jagielski, Żydowski Instytut Historyczny, fot. Danuta Matloch

 

– Dojrzeliśmy już do tego, by mówić o naszej wspólnej polsko-żydowskiej historii – powiedział z kolei burmistrz Grzegorz Benedykciński. – Cieszę się, że są w naszym mieście młodzi ludzie, którym zależy na przywracaniu pamięci. Kilkanaście lat temu rozpoczęliśmy od remontu ogrodzenia grodziskiego kirkutu. Dzisiaj możemy iść dalej, bo czasy się zmieniły. Napisy na murach w języku jidysz lub w stylu „Tęsknie za Tobą Żydzie” nie budzą już negatywnych emocji. Tęsknie za Tobą Żydzie – powiedział na koniec uroczystości w ministerstwie kultury Benedykciński.

Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego,
fot. Danuta Matloch

 

Inicjatywy dotyczące przypominania dawnych mieszkańców grodziska pojawiały się co jakiś czas, a to przy okazji wspomnianego remontu ogrodzenia cmentarza żydowskiego, a to przy okazji jakiś wspomnień publikowanych w lokalnej prasie. Dopiero jednak w 2009 roku zebrała się grupa społeczników, która zdecydowała się prowadzić działania w tym zakresie na większą skalę.

– Zaczęło się w Grodzisku, w wąskich uliczkach, gdzieś na Harcerskiej, a może po drugiej stronie deptaka. Chodziłam po mieście i czułam wyraźnie, że opowiada mi ono jakąś historię. Stare zawilgocone mury, spaczone okna, bramy omszale z łuszczącym się tynkiem. To byli niemi świadkowie świata, który przeminął. – tak rozpoczyna opowieść o projekcie Joanna Sarnecka, jego koordynatorka. – A potem trafiłam na kirkut i wszystko stało się jasne. Jedno mnie tylko zastanowiło. Dlaczego miasto, współcześni jego mieszkańcy nie pamiętają o przeszłości. Dlaczego pamięć o dawnych mieszkańcach odchodzi w nicość.

To tylko część początku historii projektu „Ulica Żydowska”. Każdy z jego uczestników w inny sposób odkrył, że historia Grodziska Mazowieckiego związana z jego żydowskimi mieszkańcami jest warta poznania i upowszechnienia. – Ba, jeśli my tego nie zrobimy, odejdą ostatni, którzy mogą nam cokolwiek o tym opowiedzieć. Najwyższa pora działać – uważa Joanna Sarnecka.

Rozświetlmy mrok zapomnienia

Pierwszym istotnym działaniem była inicjatywa Roberta Augustyniaka (także laureata odznaczenia „Chroniąc pamięć”) „Rozświetlmy mrok zapomnienia". 1 listopada 2009 zgromadzeni na cmentarzu żydowskim zapalili światełka wzdłuż jego dawnych murów przypominając tym samym, że powojenna historia obeszła się z tym świętym miejscem bardzo niestosownie, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę żydowski sposób postrzegania obszaru cmentarza.

Przeniesienie macew

Wiosną 2010 roku, również z inicjatywy Roberta Augustyniaka, z pomocą miasta i burmistrza Grzegorza Benedykcińskiego (tegorocznego laureata nagrody „Chroniąc pamięć”), przeniesiono na cmentarz macewy, płyty nagrobne, którymi wyłożono jedno z podwórek. Padał deszcz. Spod naruszonej łopatami darni, pracownicy ZGKiM wydzierali popękane, zniszczone macewy. Z błota zaczęły wyzierać symbole: dłonie, świece, roślinne ornamenty i w końcu hebrajskie inskrypcje.

– Towarzyszył nam wówczas Jan Jagielski z Żydowskiego Instytutu Historycznego (ŻIH). Odczytywał napisy z tablic, a my czuliśmy, że za tymi imionami i obco brzmiącymi nazwiskami są ludzie, którzy domagają się naszej pamięci – przypomina Joanna Sarnecka.

Dzień Kultury Żydowskiej

Jeszcze tej samej wiosny, 20 marca 2010 roku, Stowarzyszenie Europa i My zorganizowało wraz z Centrum Kultury w Grodzisku i innymi partnerami wymienionymi na stronie projektu, Festiwal Kultury Żydowskiej „Ulica Żydowska”. Warsztaty, gra miejska, kiermasz książek, spotkania, spektakl Teatru NN z Lublina i koncert zespołu Cukunft. – Oferta wydarzeń, którą przygotowaliśmy dla uczestników była z górnej półki. Kiedy przygotowywaliśmy Ulicę - festiwal, myśleliśmy o tym, żeby nie powielać schematu pokazywania Żydów jako jakiegoś skansenu, poprzez klezmerów i Skrzypka na dachu – mówi Joanna Sarnecka. – Chcieliśmy zrobić coś innego. Taka nam towarzyszyła myśl. I sądzę że na tyle wyraziście ją przetworzyliśmy w czyn, że to było atrakcyjne.

W 2010 roku projekt finansowo wsparło miasto. – Burmistrz poświęcił nam sporo czasu, byliśmy partnerami. Centrum Kultury też podeszło do zadania profesjonalnie – zauważa Sarnecka. Niestety w roku bieżącym, na kontynuację imprezy, pieniędzy w budżecie Centrum Kultury zabrakło. Pomimo dużej frekwencji podczas zeszłorocznego festiwalu, dobrej prasy i pozytywnych opinii, a także wyróżnieniu tej inicjatywy przez tygodnik Newsweek Polska, jako jednej z sześciu dobrych praktyk współpracy organizacji pozarządowej z centrum kultury, Festiwal planowany na marzec został odwołany. – Wstępnie przesunęliśmy go na jesień. Poszukujemy sponsorów, szukamy pieniędzy i mam nadzieje wrócimy do rozmów z Centrum Kultury – optymistycznie i dyplomatycznie zauważa Daniel Prędkopowicz.

Mural na grodziskim peronie

Ważnym przedsięwzięciem w ramach projektu był mural zaprojektowany przez Dariusza Jażdżyka, a wykonany przez uczestników projektu i młodych ludzi na co dzień związanych z klubem Grodziska Alternatywa. Na płocie przy peronie na stacji PKP w Grodzisku Maz. powstał napis w języku jidysz „Sztetl Grodzisk” – miasto Grodzisk. – Cieszę się, że taki napis w Grodzisku powstał, że jesteśmy prawdopodobnie jedynym miastem w Polsce, które wita przybywających w języku swoich dawnych mieszkańców – powiedział podczas uroczystości w ministerstwie kultury Grzegorz Benedykciński.

– Chcieliśmy upamiętnić w ten nietypowy sposób żydowskich mieszkańców miasta, którzy z tego dworca kiedyś, w 1941 roku opuścili je bezpowrotnie – mówią twórcy muralu. – Jednocześnie chcieliśmy przypomnieć język, który niegdyś, jeszcze przed wojną, można było usłyszeć na grodziskim deptaku i w niejednym grodziskim sklepiku.

Grodziskie judaika – wystawa

W międzyczasie, jeden z mieszkańców Grodziska ujawnił, że znalazł na swoim strychu stare księgi talmudyczne. Losem ksiąg zainteresował się burmistrz Grodziska Mazowieckiego Grzegorz Benedykciński. Miejscowa filia Archiwum Państwowego nieodpłatnie przeprowadziła ich dezynfekcję w komorze ciśnieniowej, a władze miasta kupiły gabloty, w których są pokazywane w Centrum Kultury. – Uważam, że przyszedł najwyższy czas, aby przybliżyć historię mieszkańców Grodziska Mazowieckiego różnych narodowości – powiedział podczas otwarcia wystawy burmistrz.

Warsztaty dla młodzieży

Stowarzyszenie Europa i My poza organizacją wydarzeń kulturalnych, postanowiło od początku położyć duży nacisk na edukację, szczególnie młodzieży. Pamięć przeszłości i zarazem otwartość i tolerancja to ważny kapitał dla współczesnego mieszkańca Europy.  – Wraz z Muzeum Historii Żydów Polskich przeprowadziliśmy warsztaty w Grodzisku Mazowieckim i Milanówku dla uczniów gimnazjum. Atrakcyjne w formie spotkania dały młodzieży okazję do poznania pewnych elementów kultury polskich Żydów: języka, obrzędowości, zasad życia codziennego – mówi Daniel Prędkopowicz.  – Zamierzamy kontynuować prace w szkołach i współpracować z nauczycielami tak, by oni także byli dla młodzieży źródłem wiedzy o przeszłości miasta, w tym o Żydach z całym bogactwem ich dziedzictwa¬ – dodaje.

Szczegóły dot. projektu www.ulicazydowska.pl oraz na Facebooku: www.facebook.com/ulicazydowska

***

Program „Chroniąc Pamięć” prowadzony jest przez Ambasadę Izraela w Polsce, Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie, Fundację Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, Żydowskie Muzeum Galicja w Rakowie i Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie, a także osoby indywidualne, m.in. prawnika Michaela Traisona.

Podczas pierwszych edycji nagradzano głównie osoby zaangażowane w restaurowanie i porządkowanie żydowskich cmentarzy. W kolejnych latach odznaczano również nauczycieli prowadzących projekty edukacyjne z zakresu kultury żydowskiej, twórców wystaw oraz organizatorów wydarzeń kulturalnych związanych z odkrywaniem żydowskiej przeszłości i obchodów rocznic wydarzeń ważnych dla historii tego narodu.

Poza Stowarzyszeniem Europa i My, laureatami tegorocznej nagrody zostali również Robert Augustyniak (Grodzisk Mazowiecki) i Grzegorz Benedykciński (burmistrz Grodziska Mazowieckiego); Krzysztof Bagiński (Knyszyn); Bogdan Białek (Kielce); Piotr Pojasek (Nowa Wieś pod Wronkami); prof. dr hab. Aleksander B. Skotnicki (Kraków); Anna Wieczorek i Mirosław Skrzypczyk (Szczekociny); Ochotniczy Hufiec Porządkowania Cmentarza Żydowskiego im. J. Rajnfelda (Warszawa); Ochotnicza Straż Pożarna "Stołpno" (Międzyrzec Podlaski); Stowarzyszenie dla Rozwoju Gminy Koziegłowy (Koziegłowy); Stowarzyszenie Muzeum Małej Ojczyzny (Bielsk Podlaski).

(PAP, MKiDN, SEiM)

 
Tłumacz